Retrosektor
O klubie
Najnowsze wydarzeniaX Konkurs Orki Zabytkowymi Traktorami
Stare traktory i przyjaciele X Konkurs Orki Zabytkowymi Traktorami
X Konkurs Orki Zabytkowymi Traktorami
VI Zlot Starych Traktorów Kuchary
Stare traktory i przyjaciele X Konkurs Orki Zabytkowymi Traktorami VI Zlot Starych Traktorów Kuchary
Wystawa w Zagrodzie u Czesi II Zlot Bizonów
Wilkowice 2026
Wilkowice 2026
Zjazd Starych Ciągników przy Młynie w Cekcynie
Dożynki Gminy Żmigród w Chodlewie
Zjazd Starych Ciągników przy Młynie w Cekcynie Dożynki Gminy Żmigród w Chodlewie
Artykuły
Skansen w Wambierzycach Dodano dnia: 04/09/2009
Mowa o dolnośląskich Wambierzycach, a dokładniej o skansenie założonym przez Mariana Gancarskiego.
Nie interesuje Cię rolnictwo XX wieku? Nikt nie zmusza Cię do oglądania starych maszyn rolniczych, zobacz w takim razie jak rozwijały się media radiowo-telewizyjne w czasach, kiedy na wsiach nie wiedzieli co to prąd.
Wejdź w krainę świadectw i akcesoriów szkolnych, aby za chwile podziwiać morskie skamieniałości…
A tam. Tak bardziej ma prawo? Widzisz? Piękny, zabytkowy Ursus C45 na betonowym podeście szczyci się swoją nienaruszoną sylwetką, bo choć od wielu lat wygląda na zaspanego, w jego wnętrzu nadal tkwi niepokonana siła i nieposkromiona moc, która tylko czeka, aby ponownie wydobyć się spod czarno-zielonych żeliwnych odlewów…
A tuż za nim, no? Co to jest? Jakieś zwierzątka! To nutrie chłodzące się w bystrym strumyku! (nie wiedziałabym, że to nutrie gdybym nie przeczytała tabliczki na klatce…) obok nich (to już wiedziałam sama) króliczki, lamy, sarny, jelenie, dzik, który zdziwił mnie tym, że wolał stać bez ruchu w pomieszczeniu za szybką zamiast biegać koło radosnej, umorusanej świnki. Jak się później okazało, był wypchany. A nie wyglądał…
Coś dla bardziej religijnych to izdebka z wymalowanymi na płótnach wizerunkami świętych, co wcale nie znaczy, że nie mogą oni także rzucić okiem na imponujące kolekcje trafików, żelazek, zabytkowych pralek, pieniędzy z całego świata lub pięknie zdobionych maszyn do szycia.
Koniecznie musisz tam zawitać i zobaczyć wszystko, bo gdybym ja wszystko ujęła w tej krótkiej relacji, nie była by już krótka.
Aha, za bilet wstępu liczą sobie parę groszy.
A.R.J.
