cookies
STRONA GŁÓWNA   ARTYKUŁY   O KLUBIE   FORUM   SZUKAJ   GALERIA
Nawigacja
RETROTRAKTOR
  STRONA GŁÓWNA
  ARTYKUŁY
  FORUM
  GALERIA
  LINKI
  KALENDARZ
  EKIPA
  KONTAKT
  POCZTA
  PARTNERZY
  FACEBOOK
  WSPÓŁPRACA
  REGULAMIN

O KLUBIE
  O NAS
  AKTUALNOŚCI
  WŁADZE KLUBU
  LISTA CZŁONKÓW
  DOŁĄCZ DO NAS
  KONTAKT

ŁOCHOWICE
  O NAS
  AKTUALNOŚCI
  GALERIA
  KONTAKT

STARE BUDY
  O NAS
  AKTUALNOŚCI
  GALERIA
  KONTAKT

ARTYKUŁY
  RETROTRAKTOR
  AKTUALNOŚCI
  URSUS
  ZETOR
  LANZ
  CIĄGNIKI
  MASZYNY ROLNICZE
  PROTOTYPY
  RELACJE
  NASZE MASZYNY
  CIEKAWE MIEJSCA
  MODELARSTWO
  DONIESIENIA DAWNEJ PRASY
  WSPOMNIENIA
  PORADY

Ostatnie Artykuły
JAK DBAĆ O SZYBY W C...
WYKAZ KLUBÓW, STOWAR...
GALA TECHNIKI ROLNIC...
VII SPOTKANIE U SOŁT...
DOŻYNKI JASNOGÓRSKIE...
Zareklamuj się!
URSUS C-45


Trudna sytuacja w gospodarce rolnej kraju po II wojnie światowej zmuszała do podjęcia jak najszybciej decyzji o uruchomieniu produkcji ciągników rolniczych. Na początku 1946 roku postanowiono uruchomić produkcję ciągników w Państwowych Zakładach Inżynierii w Ursusie koło Warszawy (współcześnie dzielnica Warszawy). Były to zakłady o ogromnej tradycji i doświadczeniu, także w produkcji ciągników, bowiem od 1921 roku wytwarzano tam ciągniki na licencji amerykańskiego Titana - zwane potocznie "ciągówkami". W trakcie odbudowy zakładów ze zniszczeń wojennych pracowano nad dokumentacją konstrukcyjną ciągnika. Trzeba tutaj dodać, że zakłady w czasie ataków były jednym z ważnych celów, ze względu na produkcję sprzętu wojskowego. Ze względu na konieczność szybkiego uruchomienia produkcji zdecydowano się na odwzorowanie niemieckiego ciągnika Lanz Bulldog. Ciągnik ten cechował się stosunkowo dużą mocą przy prostej budowie i obsłudze. Dokumentację techniczną wykonała grupa konstruktorów pod kierunkiem prof. Edwarda Habicha z Politechniki Warszawskiej. W lipcu 1946 roku przystąpiono do budowy pierwszego prototypu. Pierwszego maja 1947 roku prototypowy ciągnik wziął udział w warszawskim pochodzie. Produkcję seryjną rozpoczętowe wrześniu i do końca 1947 roku wykonano 130 sztuk. Ciągnik otrzymał oznaczenie C-45 (niektóre źródła podają, że początkowo było to LB -45).
W 1948 roku zmieniono nazwę zakładów na Zakłady Mechaniczne "Ursus". W początkowej fazie produkcji ciągnik wyposażano w koła stalowe. Koła napędowe posiadały ostrogi, przednie koła specjalne pierścienie prowadzące. W trakcie przejazdu przez utwardzone drogi zakładało się na tylne koła pierścień chroniący ostrogi. Ciągniki te nie posiadały instalacji elektrycznej.
Nieco później zaczęto montaż ciągników na ogumionych kołach. Wyposażano je w instalację elektryczną, w skład której wchodziły: prądnica z regulatorem napięcia, akumulator, dwa reflektory, jedna lampa tylna z sygnałem ostrzegawczym "stop", gniazdko wtyczkowe do lampki "stop" na przyczepie oraz sygnał dźwiękowy.
Mimo dużych trudności produkcyjnych, systematycznie zwiększano produkcję. W roku 1950 wykonano już 4018 sztuk, a 16 kwietnbia 1953 roku halę montażową opuścił ciągnik z numerem fabrycznym 20 000. W 1953 roku w Instytucie Mechanizacji i Elektryfikacji Rolnictwa, skonstruowano wersję ciągnika wyposażoną w tylny most gąsiennicowy. Opracowano ją z myślą o zastosowaniu w leśnictwie, gdzie szczególnie w okresie zimowym, wersje kołowe nie dawały sobie rady przy zrywce i transporcie drewna.
Jednak podstawową wadą tej kostrukcji był jej ciężar. Sam tylny most ważył około 1700 kg, co przyczyniło się do wzrostu ciężaru całkowitego ciągnika do ok. 4,5 tony. Powstały prototyp przechodził badania terenowe pod okiem fachowców i wykazały one wzrost siły uciągu o 120% i zmniejszenie zużycia paliwa o 22%, w stosunku do wersji na kołach ogumionych. Niektóre źródła podają, że pewna ilość tego typu ciągników zostałą wyprodukowana.
Ciągnik Ursus C-45 doskonale sprawował się w ówczesnych warunkach. Jego prosta, ale przez to niezawodna konstrukcja sprawiała, że nawet poważne naprawy mógł wykonać kowal z odrobiną "smykałki" do mechaniki. Wiele z tych ciągników pracowało przez cały dzień, a czasami dłużej, uzupełniano tylko paliwo nie gasząc nawet silnika. Ciągnik był przystosowany do pracy na ciężkich paliwach naftowych. Jedną z wad jakie posiadał Ursus C-45 od początku produkcji było jego uruchamianie. Należało wykonać cały rytuał, począwszy od rozgrzania gruszy żarowej za pomocą tzw. lutlampy do uruchomienia silnika poprzez obracanie wału korbowego przy użyciu kierownicy. Tą czynność przedstawia poniższa ilustracja. Nieumiejętne wykonanie tej czynności groziło nawet kalectwem.



Ciągnik Ursus C-45 posiadał pełne oprzyrządowanie do napędu maszyn rolniczych. Posiadał wałek odbioru mocy (WOM) oraz koło zamachowe sprzęgła przystosowane do pracy jako zdawcze koło pasowe. Służyło ono do napędu np. młocarni. Ursus C-45 nie posiadał podnośnika do podwieszania narzędzi. Przystosowano go do orki pługiem ciąganym, 3-skibowym. Ciągniki przeznaczane do pracy w leśnictwie wyposażano w wciągarki mechaniczne, napędzane przez WOM oraz specjalne osłony kierowcy.
Ursus C-45 jak każda kostrukcja wymagał modernizacji. W 1954 roku uruchomiono produkcję Ursusa C-451. Jego unowocześnienie polegało m.in. na wprowadzeniu rozruchu benzynowego, wyposażeniu w podnośnik hydrauliczny. Ponadto zastosowano brezentową kabinę, błotniki tylne, wygodne siedzenie kierowcy. W między czasie zmieniono także kształt rury wydechowej. Jednak do najważniejszych "nowinek" należał właśnie rozruch benzynowy. Pozwalał on na uruchomienie ciągnika bez potrzeby zagrzewania gruszy i obracania wałem korbowym za pomocą kierownicy. Ciągnik został wyposażony dodatkowo w świecę zapłonową, brzęczek wytwarzający iskrę oraz rozrusznik wahadłowy. Uruchomienie ciągnika polegało na włączeniu cewki brzęczykowej, przełączeniu zasilania na benzynę i włączeniu rozrusznika. Gdy silnik ruszył należało pozostawić go na chwilę na wolnych obrotach i po jakimś czasie - jak grusza się dostatecznie nagrzała - przełączyć zasilanie na olej napędowy i wyłączyć brzęczek. Było to wielkie ułatwienie dla traktorzystów i eliminowało konieczność czasochłonnego podgrzewania. Jednak z tego co słyszałem wielu traktorzystów nie korzystało z rozrusznika i kręcili nadal kierownicą. Ale i tak było to lepsze od podgrzewania lutlampą. Prawdopodobnie było to spowodowane dbałością o akumulatory (kiedyś nie można było tak łatwo dostać akumulatora). W roku 1959 przekazano produkcję ciągnika do Gorzowa Wielkopolskiego i od tamtego czasu na ciągniku pojawiał się emblemat GZM - Gorzowskie Zakłady Mechaniczne. Do chwili przekazania produkcji do Gorzowa wyprodukowano ich ponad 50 000 sztuk. Natomiast w samym Gorzowie produkowano je przez kolejne 5 lat. Dokładne podanie daty końca produkcji jest dosyć trudne i w podane różnych źródłach różnią się nieznacznie.
Mam nadzieję, że ten krótki opis historii tego kultowego ciągnika zaspokoił Waszą ciekawość. Zdaję sobie sprawę, że nie opisałem wszystkiego, ale starałem się wybrać te ciekawsze fakty. Niedługo postaram się także opisać historię wcześniejszego ciągnika marki Ursus.

Dane techniczne Ursusa C-45 (C-451):
Silnik:
-typ C45, z zapłonem samoczynnym od gruszy żarowej, dwusuwowy, poziomy, jednocylindrowy
-średnica cylindra: 225mm
-skok tłoka: 260 mm
-pojemność skokowa: 10,300 dm3
-stopień sprężania: 4,75
-moc maksymalna: 33kW (45KM) przy 650 obr/min.
-minimalne obroty biegu luzem: 350 obr/min.
-smarowanie obiegowe, pod ciśnieniem
-chłodzenie termosyfonowe (o obiegu samoczynnym)
-zasilanie: pompa wtryskowa, tłoczkowa, z możliwością ręcznego pompowania
-dwuzakresowy, odśrodkowy regulator obrotów
-zawór dwudrożny umożliwiał przełączanie zasilania na benzynowe (tylko C-451)
Instalacja elektryczna (stosowana tylko w ciągniakch na kołach ogumionych):
-napięcie znamionowe 6V
-biegun dodatni połączony z masą
-prądnica prądu stałego typu PSH-A lub PSH-AZ o mocy 90 W
-2 reflektory o średnicy 150mm
-lampa tylna z sygnałem "stop" z lewej strony ciągnika
-sygnał dźwiękowy, elektromagnetyczny, jednotonowy
Układ napędowy:
-sprzęgło cierne, suche, dwutarczowe, osadzone na prawym czopie wału korbowego, sterowane mechanicznie
-skrzynia przekładniowa o trzech przełożeniach + wsteczny, z reduktorem
-WOM
-przekładnia główna stożkowa
-półosie napędowe obciążone
Zawieszenie:
-kół przednich zależne na poprzecznym półeliptycznym
resorze piórowym
-kół tylnych sztywne
-ogumienie kół przednich dętkowe, o wym. 7.50 x 20"
-ogumienie kół tylnych, dętkowe, o wym. 12.75 x 28"
Układ kierowniczy:
-przekładnia kierownicza ślimakowa
Układ hamulcowy:
-hamulec zasadniczy uruchamiany mechanicznie, działający na koła tylne
-hamulce kół tylnych bębnowe
-hamulec pomocniczy (ręczny), mechaniczny, taśmowy, działający na bęben osadzony na wałku głównym skrzyni biegów
Koło pasowe:
-średnica 500 mm
-stanowiące część składową sprzęgła, umieszone z prawej strony ciągnika, pod osłoną
Podnośnik hydrauliczny (tylko C-451):
-z trzypunktowym układem zawieszenia narzędzi
Wymiary:
-rozstaw osi: 2035 mm
-rozstaw kół przednich: 1420 mm
-rozstaw kół tylnych: 1505 mm
-długość: 3430 mm
-szerokość: 1800 mm
-wysokość: 2260 mm (z kabiną 2520 mm)
Masy:
-własna ciągnika: 3840 kg
-rozkład masy: oś przednia 1420 kg; oś tylna 2420 kg
Pojemności:
-zbiornik paliwa: 100 litrów (95l. olej napędowy, 5l. benzyna)
-system chłodzenia: 45 litrów
-system olejenia: 8 litrów
Prędkości na poszczególnych biegach w km/h:
-I bieg 3,5
-II bieg 4,7
-III bieg 6,2
-IV bieg 9,4
-V bieg 12,6
-VI bieg 16,7
-wsteczny (normalny) 4,1
-wsteczny (przyspieszony) 11,9




Ursus C-45 na kołach stalowych - Muzeum Przyzakładowe ZPC Ursus



Ursus C-45 podczas Festiwalu w Wilkowicach



Ursus C-45 na kołach ogumionych



Przód Ursusa C-45 z unikalnym znakiem PZInż.



Widok zza kierownicy ciągnika...



...oraz to co miał traktorzysta do dyspozycji


Paweł Rychter



Wszelkie rozpowszechnianie i kopiowanie poza użytkiem własnym zabronione.