Strona 2 z 2

RE: Opryskiwacze wykorzystywane w sadach...

: 14 sty 2015, 17:45
autor: Tajfun
Witam.
Ja u siebie mam opryskiwacz silnikowy plecakowy chyba japoński Arumitsu, coś podobnego do Solo czy Turbine.
Już stoi na strychu chyba 25 lat ale go odpalałem chyba ze trzy razy, chciałbym wiedzieć czy to coś dobrego czy warto go uruchamiać i przywrócić do życia i użytkować na swojej małej działce czy lepiej dać sobie z tym spokój.

Pozdrawiam.

RE: Opryskiwacze wykorzystywane w sadach...

: 14 sty 2015, 20:09
autor: parafianin
Pewnie że warto uruchomić, to są bardzo trwałe maszyny. Silnik napędza tylko wentylator, nie jest przeciążony i trwałość jego jest bardzo duża.
Sam użytkuję taki Solo z lat 80tych, używam go do ranadpowania długiego wąskiego pasa nieużytku, a także do walki z komarami:D i zdmuchiwania liści z rabat wysypanych kamykami.

RE: Opryskiwacze wykorzystywane w sadach...

: 14 sty 2015, 21:00
autor: Wicher
Sam mam takie Arimitsu ale... Nie mam cierpliwości i czasu poskładać :D

Re: Opryskiwacze wykorzystywane w sadach...

: 29 mar 2026, 9:45
autor: Mechanik_w_Sadzie
Nowy nabytek opryskiwacz ORC 700 w wersji sadowniczej. Jeśli ktoś ma jakieś części do niego czyli część do pompy tłoczkowej, końcówki sadownicze, eżektor, zawory chętnie odkupie.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Opryskiwacze wykorzystywane w sadach...

: 29 mar 2026, 9:54
autor: Mechanik_w_Sadzie
A tutaj odrestaurowany przeze mnie opryskiwacz "grójecki" i nazwę tą słyszałem od kilku użytkowników z tamtych lat także to nie mój wymysł ;) produkowany w grójeckiej spółdzielni pracy inwalidów na ulicy mogielnickiej.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Opryskiwacze wykorzystywane w sadach...

: 29 mar 2026, 13:26
autor: Marcin_330
Ekegancko, wygląda jak z obrazka ;)